Orient Express

Scenariusz: Dariusz Domagalski i Agata Godun

Chamberlarp, gamizm, immersja, kryminał historyczny.

Fot.: Joanna Rafalska

Premiera: 17 maja 2013 r.

W piątek, 17 maja rozegraliśmy LARP-a pt. „Orient Express”. W podróż do czasów dam, gentlemanów, okultystów i łowców nagród wysłali nas Agata Godun oraz Dariusz Domagalski. „Orient Express” wystawiono w sali nr 74 Wydziału Filologicznego Uniwersytetu w Białymstoku. W rozgrywce wzięło udział 13 osób, w tym jedna w roli NPC.

By wprowadzić Was w klimat, posłużę się opisem pochodzącym od twórców:

„Orient Express to legendarny pociąg, którego trasa wiodła z Paryża do Konstantynopola, z jednego krańca Europy na drugi. Uosobienie komfortu i bogactwa, posiadał luksusowe wagony sypialne i wagony restauracyjne słynące z doskonałej kuchni. Nic zatem dziwnego, że pociągiem podróżowały osoby szlachetnego pochodzenia, książęta, dyplomaci, artyści, wojskowi i bogacze.

Rok 1914. Świat stoi u progu Wielkiej Wojny. Trwają rozgrywki polityczne. Dyplomaci wszystkich mocarstw poszukują sojuszników w zbliżającym się konflikcie. Spiskowcy planują zamachy na głowy państw. Szpiedzy podróżują po całej Europie próbując zwęszyć zamiary wrogów. Oprócz tego trwa bezpardonowa walka o przywództwo w Towarzystwie Teozoficznym, o spuściznę pozostawioną przez słynne medium – Helenę Bławatską.

Pewnego słonecznego dnia, na paryskim dworcu do pociągu wsiadają nietuzinkowe postacie mające olbrzymi wpływ na losy świata.”

I rzewczywiście, w trakcie LARP-a spotykamy się z tym wszystkim oraz zostajemy znakomicie wprowadzeni w klimat. Było w równym stopniu zasługą Larpmasterów, co graczy. Pierwsi przygotowali mocny, pokręcony scenariusz, obfitujący w intrygujące wątki główne i poboczne, podkręcili nastrój odpowiednią muzyką i wystrojem sali (bardzo dobrze dobranej zresztą) – oraz rzecz jasna doborem bohaterów. Gracze wybierali spośród 14 postaci historycznych, pośród których znalazły się sławy tamtej epoki. Które? Aaa, to już zostawiam do odkrycia Wam. Być może też odbędziecie tę podróż. Mogę powiedzieć tyle, że znajdzie się tu coś dla miłośników intrygi, szpiegostwa, czarnej magii, spisków politycznych i mocnych historii o ludziach, ich, często tragicznej przeszłości. Także detektyw będzie miał pełne ręce roboty.

Bo to również ludzie, którzy wzięli udział w historii stworzyli jej klimat, nadali rys postaciom, wykręcili akcję do granic i dali upust emocjom, oraz dołożyli wszelkich starań by wszystko wyglądało idealnie od strony wizualnej. Przygotowania strojów musiały wszak zająć dłuższą chwilę.

„Orient Express” to LARP, którego twórcy znaleźli złoty środek pomiędzy gamingiem a immersją, a gracze – między efektownymi przebierankami a poczuciem uczestniczenia w czymś niesamowitym. Podróż pociągiem okazała się niezapomnianym przeżyciem.

Hubert Sosnowski